Kiedy na zewnątrz wszystko pozornie działa, ale w środku czujesz chaos i przeciążenie.
Pomagam osobom, które przez lata dawały sobie radę, aż w pewnym momencie poczuły, że tak dalej się nie da. Jeśli jesteś w tym miejscu — pomogę Ci przyjrzeć się temu, co Cię zatrzymuje, żebyś mogła/mógł odzyskać spokój, poczucie wpływu i kontakt ze sobą.
Sprawdź jak pracuję. Umów się na pierwszą konsultację.
Czy któreś z tych stwierdzeń pasuje do Ciebie?
Na zewnątrz funkcjonuję normalnie, ale w środku czuję ciągłe napięcie.
Ciągle analizuję wszystko w głowie.
Mam wrażenie, że moje życie to ciągłe gaszenie pożarów.
Czuję, że zgubiłam / zgubiłem kontakt ze sobą.
Wiem, co powinnam zrobić, ale nie potrafię ruszyć.
Czuję zmęczenie nawet wtedy, kiedy nic szczególnego się nie wydarzyło.
Jeśli odnajdujesz w tym coś z własnego doświadczenia, to warto sprawdzić, skąd to się bierze i spróbować to zmienić.
Zauważam, że wielu moich klientów i klientek latami mierzy się z różnymi trudnościami i nie zdają sobie sprawy, jak znaczący wpływ wywierają one na ich codzienność. Doświadczają frustracji, zamrożenia, wycofują się, wątpią w swoje możliwości. Tkwią w niewygodnej sytuacjach i wydaje im się, że nie mają możliwości działania.
Jeśli sprawy mają się tak od lat, możesz mieć wrażenie, że po prostu taki czy taka jesteś. Tymczasem nawet jeśli w Twoim świecie wydaje się to normalne, takiemu stanowi daleko jest do normalności. Normalność to stabilność emocjonalna, poczucie akceptacji dla samego czy samej siebie, podążanie zgodnie z własnymi wartościami i potrzebami, umiejętność radzenia sobie z wyzwaniami, poczucie sensu i satysfakcji z życia.
Poczucie dobrostanu może ulegać czasowemu zaburzeniu, jednak jeśli trwa to przez dłuższy czas terapia IFS może Ci pomóc wrócić do zdrowej normalności. I to z tego miejsca możesz z odwagą, kreatywnością i w zgodzie ze sobą odnosić sukcesy w życiu, w pracy, w relacjach.
O mnie
Jestem Praktykiem IFS, metody, która nie diagnozuje, nie umiejscawia gdzieś w jakiś sztywnych ramach.
Jesteś mile widziany i widziana ze wszystkimi swoimi częściami, również z tymi, które sprawiają Ci kłopty.
To z tymi częściami będziemy pracowali, aby je poznać i sprawdzić o co chcą zadbać. Bo każda nasza część ma intencję dbania o nas, ale niekoniecznie jej to wychodzi.
W terapii znajdujesz dla tych ekstremalnych części nowe zadania. A kiedy już nie będziesz z nimi walczyć, odnajdziesz drogę do swoich zasobów odwagi, jasności, kreatywności, spokoju i pewności.
Sama przeszłam tą drogę, od całkowitego zagubienia, bycia kierowaną zewnętrznymi okolicznościami, targaną przez złość i bezsilność, do osiągnięcia równowagi, siły i pewności.
Do zobaczenia na sesji
Alicja
