
5 rzeczy, które pomagają w wychowaniu bez kar i nagród
23 marca 2020
Dlaczego warto przytulać dziecko, gdy „jest niegrzeczne”
1 maja 2020Jak wychowanie bez kar działa u nas
Moja córka jest wychowywana bez kar i nagród od samego początku. To znaczy, że nie ma u nas systemu zasad albo katalogu rzeczy, które wolno i których nie wolno. Nie motywujemy też za pomocą nagród.
Czasami sięgamy do starych schematów
Nie mogę powiedzieć aby w pełni był to system bez kar ponieważ zdarza nam się w przypływie emocji sięgać po stare schematy. Jednak dzięki temu mogę zaobserwować jaka jest różnica w moim dziecku i we mnie, gdy jednak wybieram inny sposób. Mam też wiele obserwacji, które mogę porównać z własnym doświadczeniem i czasem czuję, żal, że moi rodzice nie potrafili mnie wesprzeć w taki sposób jak ja wspieram moją córkę.
Spokojne dziecko
Od wielu osób słyszę wypowiadane z lekką zazdrością słowa, że mamy spokojne dziecko. A ja z kolei widzę, że wiele dzieci nie jest spokojnych i reaguje buntem i złością w odpowiedzi na to co robią ich rodzice. Kiedy dostrzegam potrzeby mojego dziecka, uwzględniam je, to ono naprawdę nie musi się buntować i ma dużo energii na inne rzeczy.
Potrafi o siebie zadbać
Słyszymy też, że „ta dziewczynka to potrafi się o siebie zatroszczyć” i taki komunikat w naszej kulturze to sugestia, która oznacza, że nie radzimy sobie jako rodzice, a nasze dziecko „jest niegrzeczne”.
Tymczasem dla nas to jest to, co chcielibyśmy osiągnąć. Cieszy mnie to, że moja córka zna swoje granice i potrafi powiedzieć na co się nie zgadza albo co teraz chce robić. Także to, że ma do nas zaufanie, że może wyrazić swoje zdanie w różny sposób, w jedyny jaki potrafi i nie zawsze przecież miły. I oczywiście to nadal trzylatka, więc płacze, nie zgadza się, mówi, że nas nie lubi, czasem uderzy, robi niebezpieczne rzeczy, nie chce myć zębów itd. Staramy się widzieć to jako taki etap rozwoju, który kiedyś zastąpi innymi zachowaniami.

Chcesz dowiedzieć się więcej
o tym jak patrzeć na siebie, na dziecko i na Waszą relację aby możliwe było osiagnięcie porozumienia i większej bliskości? Pobierz pdfa ze wskazówkami.
Obecność, akceptacja i wsparcie
Nasza obecność, akceptacja i wsparcie powodują, że nasza córka nie boi się eksperymentować, próbować nowych rozwiązać i popełniać błędy. Próbuje wielokrotnie. Ale nie widzę w tym zaciętości. Raczej ciekawość i chęć rozwoju. Widzę też, że ma zaufanie do swoich kompetencji. Potrafi ocenić, z której górki może bezpiecznie zjechać, z której potrzebuje asekuracji, a z której nie zjedzie, bo jest za wysoka.
Proponuje rozwiązania
Kiedy mówię, że nie zgadzam się na jakieś rozwiązanie, bo obawiam się o to, że może coś wybrudzić sama proponuje rozwiązania aby było czysto i bezpiecznie. Ma bowiem doświadczenie dziesiątek jeśli nie setek sytuacji, w których to ja dbałam o to zamiast mówić „nie wolno”.
Inicjuje kontakt
Gdy jest w nowych sytuacjach, to często to ona inicjuje kontakt, zaprasza do zabawy nieznane dzieci mimo tego, że się wstydzi. Nie zawsze tak było, jednak nigdy nie naciskaliśmy na to by nawiązywała kontakt, a raczej mówiliśmy, że jest to ok czuć zawstydzenie.
Chce sama
Wiele rzeczy chce robić sama. Od dawna sama się ubiera, nosi swoje sprzęty. Zazwyczaj sama po sobie sprząta. Nigdy jej do tego szczególnie nie zachęcaliśmy, ale pomagaliśmy, bez komentarza czekaliśmy aż się ubierze i sprzątaliśmy kolejne rozlane, rozmazane i rozsypane rzeczy z podłogi.
Podejmuje decyzje
Podejmuje wiele decyzji dotyczących jej samej, ale też wspólnego spędzania czasu czy tego co będzie na obiad – który jeśli chce, gotuje z nami. Podejmując decyzje tam, gdzie to dla nas możliwe, ma tyle autonomii ile potrzebuje, nie musi więc o nią walczyć.
Osobowość czy wychowanie
Może być, że są rzeczy, które wynikają z jej osobowości. Jednak moim zdaniem, wszystkie te kwestie, o których napisałam wyżej można było zepsuć i czasem nam się to udaje. Gdy spowoduję presję czasu, nie tylko sama się nie ubierze, ale w ogóle się nie ubierze. Gdy ją zachęcam do zrobienia czegoś, to udowadnia, że w ogóle nie umie. Gdy chcę jej coś narzucić albo zakazać, to zrobi dokładnie odwrotnie. Zazwyczaj wtedy okazuje się, że to ja miałam z czymś problem albo jakieś oczekiwanie.

Chcesz dowiedzieć się więcej
o tym jak patrzeć na siebie, na dziecko i na Waszą relację aby możliwe było osiagnięcie porozumienia i większej bliskości? Pobierz pdfa ze wskazówkami.




