
„Wystający gwóźdź trzeba dobić”
7 lutego 2020
Kiedy dziecko mówi „nie”
27 lutego 2020Jak wychowywać bez nagród w świecie nagród?
– Byłaś taka dzielna! Wybierz sobie nagrodę – powiedziała dentystka kiedy schodziłyśmy z fotela.
Wdech, wydech. Liczę do 10.
To jest już nasza trzecia wizyta, a czeka nas jeszcze jedna. Na pierwszej Sława w ogóle nie chciała pokazać zębów, na kolejnej cały czas siedziała z otwartą buzią. I nie wiem czy to zasługa moich rozmów, o tym co tam będzie, opiekowania jej przerażenia i zawstydzenia, może pochwał dotyczących warkoczyków, a może właśnie tych niespodzianek na końcu wizyty.
Niechciane nagrody
Gdyby to ode mnie zależało, to tej nagrody by nie było. Uwag dotyczących warkoczyków najchętniej też nie. Jednak nie zapytałam o to jak to jest w tym miejscu i gram kartami, które mi rozdano. Co by nie było, uważam że miejsce jest przyjazne dzieciom i pani dentystka naprawdę się stara i chce zadbać o to aby dzieci nie nabawiły się traumy.
Zresztą, to nie jedyne miejsce, w którym rozdaje się nagrody. Podobnie jest u lekarzy, logopedów, podobnie będzie za chwilę w szkole z naklejkami, pieczątkami i tablicami motywacyjnymi, bo…
Nagrody są skuteczne, ale…
Skuteczność nagrody, polega na tym, że dzieci robią to, czego od nich oczekujemy. Natomiast nie bierze się w tym pod uwagę negatywnych skutków nagrody, takich jak wypieranie motywacji wewnętrznej, powodowanie presji czy uzależnienia od nagród. Marshall Rosenberg, twórca Porozumienia Bez Przemocy, uważał nawet, że nagrody są bardziej niebezpieczne od kar, dlatego że dziecko wiążę je z akceptacją i otrzymywaniem miłości.
Zdając sobie sprawę z tych konsekwencji nie chcę stosować zarówno kar, jak i nagród w wychowaniu mojej córki. Ale świat mi tego nie ułatwia 😉 Mogło by się więc wydawać, że powinnam jakoś zareagować na tą nagrodę u dentystki. Wyobraź sobie jak by to mogło wyglądać: „Nie proszę jej niczego nie dawać, my nie stosujemy nagród”. Strzał w stopę. Dałabym w tym momencie sygnał, że te nagrody to jest jakaś bardzo ważna kwestia. Nie wiem też na ile Sława wie o co chodzi z nagrodą. Nie stosujemy w domu nazewnictwa związanego z karami i nagrodami, nie stosujemy kar, nie nagradzamy za to, że była dzielna. W przedszkolu raczej też jest takie podejście aby rozmawiać o różnych rzeczach.

Chcesz dowiedzieć się więcej
o tym jak patrzeć na siebie, na dziecko i na Waszą relację aby możliwe było osiagnięcie porozumienia i większej bliskości? Pobierz pdfa ze wskazówkami.
Co możemy zrobić z nagrodami
Gdyby Sława dostawała naklejki albo pieczątki za jakąś aktywność czy zachowanie, zadbałabym o to aby miała tych naklejek i pieczątek po uszy aby zmniejszyć ich atrakcyjność. Gdyby to była tablica motywacyjna w przedszkolu, w domu miałaby tablicę na której rysowalibyśmy to na co ma ochotę. Pewnie też mogła by być wersja tablicy dla mamy i taty, z którą moglibyśmy robić różne rzeczy – rysować kwiatki albo pokazywać, że nas nie interesuje, albo płakać, że dostaliśmy smutną buźkę – zależnie od celu zabawy.
Mam też taką nadzieję, że ten system rozdawnictwa nagród swoją powszechnością sam zmniejsza swoją atrakcyjność 😊 Że to może staje się bardziej zasada niż nagroda. Właśnie dlatego, że gdy dziecko idzie do lekarza, dentysty fizjoterapeuty, to zawsze coś dostaje.

Zapisz się na Newsletter!
W prezencie otrzymasz wskazówki, jak patrzeć na siebie, na dziecko i na Waszą relację aby możliwe było osiagnięcie porozumienia i większej bliskości.




