
Kiedy dziecko (nie) współpracuje
6 marca 2020
5 rzeczy, które pomagają w wychowaniu bez kar i nagród
23 marca 20209 niechcianych skutków kar
Kary są jeszcze wciąż najpopularniejszym środkiem wychowawczym. Na szczęście coraz częściej odchodzi się już od kar fizycznych. Widzę też coraz częściej, że rodzice nie chcą stosować kar i są w tym konsekwencji. Do czasu, gdy dzieci kończą jakieś 2-3 lata. Wtedy wracają do dobrze sobie znanych kar, bo – „kary działają”.
To, że taka kara działa polega na tym, że dziecko faktycznie robi to, czego rodzic od niego oczekuje. Ubiera się z prędkością błyskawicy, myje zęby, przeprasza, że kopnęło brata, schodzi z parapetu, odkłada flamaster, którym zamierzało się na nasz stolik kawowy, przestaje krzyczeć o zabawkę w sklepie. Sytuacji, w których wykorzystanie kary ułatwia życie rodzicowi, można by mnożyć.
Kary działają też w sposób, którego wcale nie oczekujemy.
Okazuje się, że w długim okresie, działanie kar nie jest już takie oczywiste. Na tu i teraz, owszem, zachowanie czasem się zmieni. Natomiast po krótszym lub po dłuższym czasie, pojawią się konsekwencje, z którymi będziemy musieli się zmierzyć my lub nasze dzieci.
Kary wpływają na relacje pomiędzy dziećmi i rodzicami
Nakładając karę, rodzic osądza winnego i egzekwuje karę. Często nawet bez wysłuchania oskarżonego. Rodzic widzi jakieś wycinek historii, dokłada do tego swoją interpretację i decyduje o zastosowaniu kary. To zdecydowanie buduje dystans miedzy nami, a dziećmi. A nawet powodować, że dzieci się nas boją.
Kary powodują rozdźwięk między rodzeństwem
Kiedy każemy dziecko, za cos co się dzieje w relacji miedzy dziećmi, powodujemy, że przenoszą te nieprzyjemne uczucia związane z karą i poczucie niesprawiedliwości na tą relację. I znowu, często widzimy jakiś wycinek, tego co się wydarzyło, interpretujemy i każemy, tego, kto według nas zawinił. A tymczasem, możliwe, że np. dziecko odpowiedziało na zaczepkę brata w taki sposób.
Kary uczą kombinowania
Może uznasz, że to dobrze, bo dziecko będzie sobie radziło w życiu. Pytanie czy na pewno tego chcesz aby Twój 16latek radził sobie w ten sposób z Tobą 😊 Dzieci szybko uczą się tego co im się opłaca, a co nie. Uczą się też tego jak obchodzić system kar, zrzucić winę na kogoś innego (patrz wyżej) albo ukrywają prawdę by nie otrzymać kary.
Kara uczy wykorzystywania swojej władzy
To my jako rodzice uczymy dzieci sposobów radzenia sobie w społeczeństwie, komunikowania się, rozwiazywania konfliktów. Jeśli nauczymy dziecko, że świat działa w taki sposób, ze wygrywa ten, kto ma władze, będzie ono przenosiło ten sposób działania na sytuacje, w których to ono poczuje, ze ma więcej siły niż koledzy. Oraz na takie, w których łatwo ulega, silniejszym kolegom czy koleżankom.

Chcesz dowiedzieć się więcej
o tym jak patrzeć na siebie, na dziecko i na Waszą relację aby możliwe było osiagnięcie porozumienia i większej bliskości? Pobierz pdfa ze wskazówkami.
Kary wpływają na poczucie własnej wartości
Czyli na sposób w jaki dziecko postrzega siebie, swoją wartość. Nawet jeśli uzyskamy zachowanie takie jakiego oczekujemy, jest to kosztem jakichś potrzeb dziecka. Dziecko uczy się, że jego zdanie się nie liczy, że ono się nie liczy, że musi sobie zasłużyć na miłość i akceptację.
Kary pokazują, że świat jest czarno biały
Tymczasem w świecie coraz bardziej liczy się kreatywność, elastyczność, umiejętność wzięcia pod uwagę różnych perspektyw i wypracowania wspólnych rozwiązań.
Kary tracą swoją skuteczność
Stosunkowo łatwo jest ukarać kilkulatka. Boi się o utratę swojej własności, boi się utraty akceptacji rodzica. A jak ukarzemy 14 latka? Czy groźba odebrania tabletu na tydzień, dwa, trzy rzeczywiście wytrzyma próbę czasu?
Kary nie dochodzą do źródła problemu
To według mnie największy kłopot z tymi karami. Zaczynamy się gonić w błędnym kole nagradzania i karania, a prawdziwy problem, który wywołał dane zachowanie, pozostał gdzieś nierozwiązany i nadal ma swoje konsekwencje.
Jednym z powodów, dla których rodzice wykorzystują kary są potrzeby łatwości, wpływu, chcemy mieć poczucie kontroli nad sytuacją. I gdy stosujemy kary, rzeczywiście możemy mieć poczucie, że tak właśnie jest. Jednak z czasem, gdy nasze dzieci dorastają, te metody powodują, że coraz trudniej nam cokolwiek wyegzekwować albo nasze dzieci czują się zupełnie bezsilne, a nasze relacje stają się coraz trudniejsze i też coraz trudniej pozostać w kontakcie z naszymi dorastającymi dziećmi.

Chcesz dowiedzieć się więcej
o tym jak patrzeć na siebie, na dziecko i na Waszą relację aby możliwe było osiagnięcie porozumienia i większej bliskości? Pobierz pdfa ze wskazówkami.





1 Comment
Super, że zestawiłaś te wszystkie negatywne skutki kar. Dobrze przeczytać o nich wszystkich w jednym miejscu, bo wtedy wrażenie jest mocniejsze. Osobiście od kilku lat staram się unikać kar. Raczej pokazuję zależności i konsekwencje. Nie jest to łatwe i szybkie, ale widzę pozytywne efekty.